piątek, 24 października 2014

Loro Park

Loro Park (lub Loro Parque - park papug po hiszpańsku) odwiedziłam z dużą rezerwą. Nie lubię zoo, czy parków, w których zwierzęta trzyma się na siłę. Wyjątkiem było chyba jedynie fokarium na Helu, w którym zranione, czy porzucone foki są ratowane, odchowywane, czy doprowadzane do pełnej formy po wypadkach. Dlatego też jakoś nie spieszno mi było do Loro Parku, a wręcz nie miałam w planach go odwiedzać podczas pobytu na Teneryfie. Traf jednak chciał, że już pierwszego dnia trafiliśmy na placyk tuż obok deptaka w Puerto de la Cruz, skąd odjeżdżała żółta kolejka...

środa, 22 października 2014

Zupa z ciecierzycą

Zupa z ciecierzycą
Po powrocie z Wysp Kanaryjskich zachciało mi się zupy w kanaryjskim wydaniu - gęstej, z dużą ilością warzyw i cieciorki. Monsieur postulował jeszcze o dodatkową "wkładkę" w postaci kukurydzianych kolb. Jakoś tak tęskno nam było do kolorowych potraw, że nie pozostało mi nic innego jak tylko powędrować do kuchni i ją przygotować. Tym bardziej, że sezon na kukurydzę i warzywa okopowe w pełni. W zanadrzu miałam jeszcze chorizo przywiezione z wyjazdu - dzięki niemu zupa stała się jeszcze bardziej treściwa i niezwykle aromatyczna.

wtorek, 21 października 2014

Strudel z jabłkami

strudel z jabłkami
Strudle to jeden z moich ulubionych rodzajów ciasta. Poznałam je wiele lat temu na Węgrzech, gdzie są bardzo popularne. Potem doświadczyłam ich w Wiedniu, by następnie przenieść je do swojej kuchni i tu przygotowywać głównie z jabłkami, czy makiem. Dziś chcę podzielić się z Wami przepisem na strudla z Południowego Tyrolu, który zasadniczo różni się od tego z Austrii tylko nadzieniem. Dodatkowo recepturę na ciasto odrobinę zmodyfikowałam i przygotowałam na bazie mąki bezglutenowej. Tyrolski strudel jabłkowy wyszedł kruchutki i niezwykle delikatny, a jabłka po przekrojeniu ułożyły się w idealnie cienkie warstwy.

niedziela, 19 października 2014

Wyspa Królików

Wyspa Królików Okunoshima
Wyspa Królików, czyli Ōkunoshima, to niewielka wyspa położona na Morzu Wewnętrznym, między Honsiu i Sikoku. Od kilku lat staje się coraz chętniej odwiedzanym miejscem przez turystów przebywających w tej części Japonii z uwagi na mnogość królików, które swobodnie hasają sobie po całym terenie. Stali Czytelnicy znają mnie już dobrze i wiedzą, że uwielbiam te zwierzęta (kiedyś miałam w domu królika Zuzię). Dodatkowo wyspa ma ciekawą, choć bardzo ciemną historię, podobnie jak Willa Wintera na plaży Cofete na Fuerteventurze, co dodawało naszej wycieczce nieco emocji.

sobota, 18 października 2014

Chipsy jabłkowe

chipsy jabłkowe
Chipsy - zakazana przekąska, na którą przecież od czasu do czasu ma się ochotę. Ochota ta w moim przypadku przychodzi znienacka. Zakrada się cichaczem i nagle wyskakuje zza ramienia. Wtedy nie ma zmiłuj i trzeba szukać czegoś do pochrupania.

czwartek, 16 października 2014

Risotto z dynią - przepis

risotto z dynia
Risotto z dynią to moje jesienne "comfort food". Nic tak nie rozgrzewa jak ziarenka ryżu otulone dyniowym puree doprawionym pysznym serem, szałwią i gałką muszkatołową. Już samo przygotowywanie risotta jest wspaniałym wstępem do pysznej przygody.

środa, 15 października 2014

Nolita

Nolita
Niedawno miałam okazję wziąć udział w warsztatach oraz kolacji degustacyjnej w restauracji Nolita. Właścicielem i szefem kuchni jest tu Jacek Grochowina, który prowadził kila dobrych lat temu, w pierwszym okresie istnienia, Amber Room. Do tej pory nie miałam okazji odwiedzić Wilczej 46. Nie jest to raczej miejsce na codzienne wyjścia, a zdecydowanie lokal na specjalne okazje i taka też nadarzyła się kilkanaście dni temu.

poniedziałek, 13 października 2014

Budino - przepis

budino
Budino to deser marzenie. Nie sądziłam, że kiedykolwiek odtworzę to cudo we własnej kuchni. Pamiętacie jak dość dawno temu zachwycałam się nim w restauracji "Mąka i Woda"? Niedawno zupełnym przypadkiem na jednym z moich ulubionych portali kulinarnych znalazłam na niego przepis.

niedziela, 12 października 2014

Miyajima

Miyajima
Jak pięknym miejscem jest Hiroszima wiecie z ostatniego wpisu. Miasto to ma jednak znacznie więcej do zaoferowania, niż pokazałam Wam w ostatnim poście. 
Pewnego dnia tramwajem z centrum udaliśmy aż na koniec pętli, która położona była praktycznie za metropolią. Tam przesiedliśmy się na prom, który zawiózł nas na wyspę Itsukushima (oficjalne określenie Miyajimy), która leży mniej więcej kwadrans drogi od stałego lądu - o ile w ten sposób można określić gigantyczną wyspę Honsiu.

piątek, 10 października 2014

Ravioli ze szpinakiem i ricottą - przepis

ravioli ze szpinakiem i ricotta
Ravioli ze szpinakiem i ricottą (Schlutzkrapfen) w kształcie pierogów to typowe danie z Południowego Tyrolu. Podane z towarzystwie oryginalnego Parmezanu oraz skropione rozpuszczonym szałwiowym masłem smakują obłędnie! Dodatkowo w dzisiejszym wpisie przedstawię Wam dwa przepisy na ciasto - jeden na bazie mieszanki zwykłych mąk oraz drugi - na mące bezglutenowej.

środa, 8 października 2014

Der Elefant

der elefant
Der Elefant to lokal, jaki powinien odwiedzić każdy kto tęskni za Nowym Jorkiem. Sama co prawda nigdy nie zawitałam do tego miasta, ale naoglądawszy się niezliczonej liczby filmów i seriali, których akcja dzieje się w Wielkim Jabłku, tak je sobie wyobrażam. Wysokie budynki z cegły, wielkie, dzielone okna. No i najważniejsze: zewnętrzne schody przeciwpożarowe!

wtorek, 7 października 2014

Herbata imbirowa - przepis

herbata imbirowa
Od kilku dni wypijam hektolitry herbaty imbirowej, która tak naprawdę z klasyczną herbatą nie ma nic wspólnego ;-) Już dawno nie zużywałam takich ilości imbiru w swojej kuchni. Ten napój pomaga na gardło i jesienne przeziębienie, którego nabawiłam się po sobotnich warsztatach. Jak się okazało nie jestem przyzwyczajona do głośnego mówienia non-stop przez ponad dwie godziny...

niedziela, 5 października 2014

Pokaz kulinarny w Instytucie Żywności i Żywienia

4-go października w Instytucie Żywności i Żywienia odbył się dzień otwarty dla konsumentów. Można było bezpłatnie wziąć udział w konsultacjach z dietetykami, zmierzyć poziom cukru we krwi, poznać swój wskaźnik BMI (Body Mass Index) czy ciśnienie. Dodatkowo chętni mogli uczestniczyć w treningach cardio, nauczyć się podstaw pilatesu, czy treningu funkcjonalnego. Popołudniu odbył się zaś dwugodzinny pokaz kulinarny, który miałam przyjemność poprowadzić. Gościem specjalnym dnia otwartego był Ambasador kampanii Zachowaj Równowagę - Pascal Brodnicki.

sobota, 4 października 2014

Odmiany dyni

Od dawna miałam ochotę wybrać się na dyniową farmę, na której można stawić czoła różnym odmianom dyni. Wyobrażałam sobie, że zastanę tam całe pola usłane dyniami i właśnie tak było! Podziwiam osoby pracujące na takiej farmie, bo każdego dnia w trwającym od pierwszych dni września do końca października sezonie zmierzają się z przenoszeniem setek, często bardzo ciężkich, dyń. Niektóre są ogromne i nawet dwie ręce nie wystarczą, by je unieść.

czwartek, 2 października 2014

Hiroszima

Jadąc do Hiroszimy trochę się bałam. Z jednej strony bardzo chciałam odwiedzić to miejsce, a z drugiej wiedziałam, że wesoło to raczej tu nie będzie... Wsiadając w shinkansen "Sakura" w Osace myślałam o tym, jakie miasto zastaniemy gdy już dojedziemy na miejsce za niecałe dwie godziny. To dość dziwne i nieco irracjonalne myślenie, ale czułam się jakbyśmy zmierzali do rejonu objętego jakimś konfliktem zbrojnym...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...