piątek, 31 października 2014

Przepisy na Halloween

Halloween staje się w Polsce coraz bardziej popularne i powiem szczerze, że nie mam nic przeciwko takiej okazji do spotkania się z przyjaciółmi. Niestety, mam wrażenie, że osoby, które tę okoliczność krytykują niewiele wiedzą na ten temat. Jak dotąd nie miałam co prawda okazji odwiedzić Stanów Zjednoczonych i przekonać się na własnej skórze jak wygląda, ale mój tata zwiedził kiedyś kawałek tego ciekawego kraju i doświadczył zarówno Święta Dziękczynienia, jak i właśnie Halloween.

czwartek, 30 października 2014

Makaron ryżowy z bok choy i łososiem

Makaron ryżowy z bok choy, łososiem i krewetkami to wynik odkrywania coraz to nowszych smaków Azji. Ogromnie się cieszę, że mamy dostęp do tak wielu prawdziwie azjatyckich produktów, z których możemy wyczarowywać rozmaite dania na kształt i podobieństwo tych z sąsiedniego kontynentu. W tym przepisie znajdziecie głównie składniki kuchni tajskiej i chińskiej. Chciałabym Wam pokazać nieco mniej znane składniki z tej części świata i zachęcić do eksperymentów w kuchni.

środa, 29 października 2014

Muji Café & Meal

Są takie miejsca, na które wpadam przypadkiem będąc na wyjazdach i natychmiast chamiałaby je przenieść do Warszawy. Jednym z nich jest Muji Café and Meal - sieć samoobsługowych punktów, w których można zjeść na miejscu lub kupić świeżo przygotowane jedzenie na wynos. Uwielbiam japoński styl i design, a te lokale są jego idealnym przykładem.

poniedziałek, 27 października 2014

Sałatka ziemniaczana

sałatka ziemniaczana
Sałatkę ziemniaczaną miałam zrobić już od kilku dobrych miesięcy. Ciągle jednak jakoś nie było mi z nią po drodze... Kilka tygodni temu uczestniczyłam jednak w jednych z najfajniejszych warsztatach kulinarnych w tym roku. W Akademii Kulinarnej po raz kolejny spotkałam się z Grześkiem Łapanowskim i jego świetną ekipą, by przygotować potrawy w sam raz na jesień. Jedną z przystawek była właśnie rzeczona sałatka z ziemniaków. Ale jak na prowadzącego przystało nie była to zwykła sałatka, jaką możecie znać z Niemiec, czy Austrii. Sałatka Grzegorza jest zdecydowanie smaczniejsza i mogę to napisać z całą odpowiedzialnością, że ta propozycja bije na głowę wszystkie "pyrowe" sałatki, które kiedykolwiek próbowałam. Jest po prostu mistrzowska!

sobota, 25 października 2014

Trufle karmelowe

trufle karmelowe
Przepis na trufle karmelowe poznałam na początku września na warsztatach z okazji Międzynarodowego Dnia Czekolady. Robiąc je bawiliśmy się setnie, bo nie dość, że to baaaardzo przyjemne zajęcie, to jeszcze można było co rusz podjadać sobie wcześniej przygotowane słodkości. Połączenie karmelu z kwiatem soli jak zawsze zdało egzamin, choć oczywiście dla osób ceniących klasykę polecam je w wersji bez tego dodatku. W każdym razie są genialne i depczą po piętach doskonałym truflom czekoladowym, które rok temu przygotowałam z Michałem.

piątek, 24 października 2014

Loro Park

Loro Park (lub Loro Parque - park papug po hiszpańsku) odwiedziłam z dużą rezerwą. Nie lubię zoo, czy parków, w których zwierzęta trzyma się na siłę. Wyjątkiem było chyba jedynie fokarium na Helu, w którym zranione, czy porzucone foki są ratowane, odchowywane, czy doprowadzane do pełnej formy po wypadkach. Dlatego też jakoś nie spieszno mi było do Loro Parku, a wręcz nie miałam w planach go odwiedzać podczas pobytu na Teneryfie. Traf jednak chciał, że już pierwszego dnia trafiliśmy na placyk tuż obok deptaka w Puerto de la Cruz, skąd odjeżdżała żółta kolejka...

środa, 22 października 2014

Zupa z ciecierzycą

Zupa z ciecierzycą
Po powrocie z Wysp Kanaryjskich zachciało mi się zupy w kanaryjskim wydaniu - gęstej, z dużą ilością warzyw i cieciorki. Monsieur postulował jeszcze o dodatkową "wkładkę" w postaci kukurydzianych kolb. Jakoś tak tęskno nam było do kolorowych potraw, że nie pozostało mi nic innego jak tylko powędrować do kuchni i ją przygotować. Tym bardziej, że sezon na kukurydzę i warzywa okopowe w pełni. W zanadrzu miałam jeszcze chorizo przywiezione z wyjazdu - dzięki niemu zupa stała się jeszcze bardziej treściwa i niezwykle aromatyczna.

wtorek, 21 października 2014

Strudel z jabłkami

strudel z jabłkami
Strudle to jeden z moich ulubionych rodzajów ciasta. Poznałam je wiele lat temu na Węgrzech, gdzie są bardzo popularne. Potem doświadczyłam ich w Wiedniu, by następnie przenieść je do swojej kuchni i tu przygotowywać głównie z jabłkami, czy makiem. Dziś chcę podzielić się z Wami przepisem na strudla z Południowego Tyrolu, który zasadniczo różni się od tego z Austrii tylko nadzieniem. Dodatkowo recepturę na ciasto odrobinę zmodyfikowałam i przygotowałam na bazie mąki bezglutenowej. Tyrolski strudel jabłkowy wyszedł kruchutki i niezwykle delikatny, a jabłka po przekrojeniu ułożyły się w idealnie cienkie warstwy.

niedziela, 19 października 2014

Wyspa Królików

Wyspa Królików Okunoshima
Wyspa Królików, czyli Ōkunoshima, to niewielka wyspa położona na Morzu Wewnętrznym, między Honsiu i Sikoku. Od kilku lat staje się coraz chętniej odwiedzanym miejscem przez turystów przebywających w tej części Japonii z uwagi na mnogość królików, które swobodnie hasają sobie po całym terenie. Stali Czytelnicy znają mnie już dobrze i wiedzą, że uwielbiam te zwierzęta (kiedyś miałam w domu królika Zuzię). Dodatkowo wyspa ma ciekawą, choć bardzo ciemną historię, podobnie jak Willa Wintera na plaży Cofete na Fuerteventurze, co dodawało naszej wycieczce nieco emocji.

sobota, 18 października 2014

Chipsy jabłkowe

chipsy jabłkowe
Chipsy - zakazana przekąska, na którą przecież od czasu do czasu ma się ochotę. Ochota ta w moim przypadku przychodzi znienacka. Zakrada się cichaczem i nagle wyskakuje zza ramienia. Wtedy nie ma zmiłuj i trzeba szukać czegoś do pochrupania.

czwartek, 16 października 2014

Risotto z dynią

risotto z dynia
Risotto z dynią to moje jesienne "comfort food". Nic tak nie rozgrzewa jak ziarenka ryżu otulone dyniowym puree doprawionym pysznym serem, szałwią i gałką muszkatołową. Już samo przygotowywanie risotta jest wspaniałym wstępem do pysznej przygody.

środa, 15 października 2014

Nolita

Nolita
Niedawno miałam okazję wziąć udział w warsztatach oraz kolacji degustacyjnej w restauracji Nolita. Właścicielem i szefem kuchni jest tu Jacek Grochowina, który prowadził kila dobrych lat temu, w pierwszym okresie istnienia, Amber Room. Do tej pory nie miałam okazji odwiedzić Wilczej 46. Nie jest to raczej miejsce na codzienne wyjścia, a zdecydowanie lokal na specjalne okazje i taka też nadarzyła się kilkanaście dni temu.

poniedziałek, 13 października 2014

Budino

budino
Budino to deser marzenie. Nie sądziłam, że kiedykolwiek odtworzę to cudo we własnej kuchni. Pamiętacie jak dość dawno temu zachwycałam się nim w restauracji "Mąka i Woda"? Niedawno zupełnym przypadkiem na jednym z moich ulubionych portali kulinarnych znalazłam na niego przepis.

niedziela, 12 października 2014

Miyajima

Miyajima
Jak pięknym miejscem jest Hiroszima wiecie z ostatniego wpisu. Miasto to ma jednak znacznie więcej do zaoferowania, niż pokazałam Wam w ostatnim poście. 
Pewnego dnia tramwajem z centrum udaliśmy aż na koniec pętli, która położona była praktycznie za metropolią. Tam przesiedliśmy się na prom, który zawiózł nas na wyspę Itsukushima (oficjalne określenie Miyajimy), która leży mniej więcej kwadrans drogi od stałego lądu - o ile w ten sposób można określić gigantyczną wyspę Honsiu.

piątek, 10 października 2014

Ravioli ze szpinakiem i ricottą

ravioli ze szpinakiem i ricotta
Ravioli ze szpinakiem i ricottą (Schlutzkrapfen) w kształcie pierogów to typowe danie z Południowego Tyrolu. Podane z towarzystwie oryginalnego Parmezanu oraz skropione rozpuszczonym szałwiowym masłem smakują obłędnie! Dodatkowo w dzisiejszym wpisie przedstawię Wam dwa przepisy na ciasto - jeden na bazie mieszanki zwykłych mąk oraz drugi - na mące bezglutenowej.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...