piątek, 21 listopada 2014

Wycieczka na Teide

Hiszpanie traktują Teide (3718 m n.p.m.) z ogromnym namaszczeniem. Wcześniej była ona bowiem świętą górą Guanczów i siedzibą bogów, podobnie jak Olimp dla starożytnych Greków, czy Fudzi (3776 m n.p.m.) dla Japończyków. Dziś opowiem Wam o naszej wrześniowej wycieczce na ten najwyższy punkt Hiszpanii, choć położony na Wyspach Kanaryjskich. Mieszkańcy Półwyspu Iberyjskiego muszą wybrać się w podróż samolotem, by go ujrzeć na własne oczy. Czy warto jest podjąć ten trud?

czwartek, 20 listopada 2014

Moonsfera

Podobno Moonsfera jest ulubioną restauracją Prezydenta Komorowskiego. Gościła także Bruce'a Willis'a, a nawet ... rolnika szukającego żony. W ostatni weekend wraz z Monsieur mogliśmy przekonać się czym ujęła tak różnorodnych gości.

wtorek, 18 listopada 2014

Owsianka piernikowa

Owsianka piernikowa to mój najnowszy śniadaniowy hit. Robię ją co dwa, trzy dni z samego rana, nawet tuż przed wyjściem do pracy. Jej przygotowanie zajmuje dosłownie moment, więc zdążycie ją zrobić nawet mając tylko kwadrans na pierwszy posiłek. Można ją zrobić w wersji bezglutenowej - na certyfikowanych płatkach owsianych. Chyba trudno o bardziej aromatyczną i prawdziwie jesienno-zimową wersję tego porannego klasyka. Owsianka z przyprawą do piernika, orzechami i bakaliami smakuje wyśmienicie, a dodatkowo wzbogacona jest o bardzo zdrowe składniki. Jakie? Sami zobaczcie!

poniedziałek, 17 listopada 2014

Zimowy niezbędnik

Jesień póki co nas rozpieszcza, ale jako znany zmarzluch zawczasu się przygotowałam do jej ostrzejszego wydania. Podejrzewam bowiem, że lada dzień, znienacka, zaskoczy nas obezwładniającym zimnem. Dlatego postanowiłam podzielić się z Wami moimi ulubionymi przedmiotami codziennego użytku dzięki którym jesień i zima są do przeżycia.

sobota, 15 listopada 2014

Sernik z mango

sernik z mango
Sernik z mango zrobiłam po dłuższej sernikowej przerwie na blogu, bo latem wciąż wykorzystywałam ser do ciast na zimno, a nie tych pieczonych. Jesienią trochę tęskno za latem, pięknymi i kolorowymi owocami, dlatego postanowiłam przygotować sernik z owocami egzotycznymi, a w dodatku bezglutenowy. Dzięki wykorzystaniu twarogu z wiaderka sernik wyszedł niezwykle delikatny, a lekki mus z mango i warstwa pokrojonej pitaji oraz karamboli dopełniły dzieła. To idealny deser na jesienne wieczory, który sprawi, że poczujecie się jak na egzotycznych wakacjach.

piątek, 14 listopada 2014

Toruń

Przyszedł czas na kolejne wyznanie... kocham Toruń! I wiem, że choć to miłość choć "na odległość", to przetrwa lata. Już trwa trzy. Kiedy jechałam do Torunia w grudniu 2011 r. na "pierwszą randkę" podróż samochodem zajmowała grubo ponad pół dnia. Odległość 220 km pokonywało się w prawdziwie żółwim tempie. Na szczęście dziś z Warszawy jest już autostrada (póki co bezpłatna na całym odcinku), dzięki której mimo, że nadrabia się ok. 50 km, to trasę pokonuje się znacznie szybciej. Dzięki odkryciu i przetestowaniu tej nowej drogi będę mogła spotykać się z moim ukochanym znacznie częściej niż dotychczas, co mnie bardzo cieszy :-)

środa, 12 listopada 2014

Piernik staropolski dojrzewający

piernik staropolski dojrzewający
Piernik staropolski dojrzewający to ciasto, które obrosło w tak wiele mitów, że aż trudno się z nimi mierzyć. Chyba najbardziej popularnym jest ten mówiący, że piernik ten jest skomplikowany i że to "wyższa szkoła gotowania". Nic bardziej mylnego! Piernik staropolski robi się bardzo szybko, a jego dodatkowym atutem jest fakt, że można go zrobić znacznie wcześniej, bo już w połowie listopada. Potem zostawiamy go samemu sobie, a na kilka dni przez Wigilią pieczemy z niego spody, a następnie przekładamy śliwkową konfiturą i polewamy czekoladą. Ciasto w ciągu 3-4 dni nabiera wilgoci i robi się miękkie. To wręcz idealny pomysł dla zabieganych i zapracowywanych osób, które przygotowanie świąt mają na swojej głowie.

wtorek, 11 listopada 2014

Stary Młyn / Stary Toruń

Zawitanie do Torunia po niemal trzyletniej przerwie było genialnym pomysłem. Nasze pierwsze kroki skierowaliśmy do znanej nam z poprzednich wizyt pierogarni "Stary Młyn". Co prawda wcześniej zachodziliśmy do znacznie większego, za to bliźniaczo podobnego, Starego Torunia, ale tym razem upatrzyliśmy sobie drugi lokal tej toruńskiej mini sieciowej restauracji.

sobota, 8 listopada 2014

Kukułkówka

kukułkówka
Kukułkówka już wstawiona. Na Boże Narodzenie będzie jak znalazł. Zdąży się idealnie przegryźć i jedyne co mi pozostanie to ponalewać ją do ozdobnych buteleczek i opisać. Jeśli jesteście miłośnikami kukułek jestem pewna, że się jej nie oprzecie. Najfajniejsze jest to, że fani mocniejszych, jak i słabszych trunków mogą ją przygotować po swojemu. Jak? Odpowiedź znajdziecie poniżej.

piątek, 7 listopada 2014

Jesienne porządki

Lubię porządek. Lubię jak wszystko jest na swoim miejscu, choć często to oznacza też lekki "twórczy nieład" - zwłaszcza w kuchni. Przychodzi jednak taki czas, że owy nieład rozlewa się niepostrzeżenie po całym mieszkaniu i wkrada w miejsca, w których jest nieproszonym gościem. Wówczas należy się z nim rozprawić czym prędzej. Niedawno doszłam do wniosku, że chciałabym generalnie posprzątać całe mieszkanie. Oczywiście, sprzątam dokładnie raz na tydzień, ale tym razem chodzi o wyrzucenie wszystkich rzeczy z szaf, przejrzenie i poukładanie na nowo. Tak, by już na święta i Nowy Rok wszystko leżało na swoim miejscu, a rzeczy, które uznam za niepotrzebne, znalazły nowych właścicieli. A wszystko zaczęło się tak niepozornie...

środa, 5 listopada 2014

Rogale marcińskie

Rogale marcińskie
Rogale marcińskie (świętomarcińskie) to mój wielki przysmak. Raz w roku, w listopadzie, po prostu nie odmówię sobie przyjemności konsumpcji co najmniej jednego takiego olbrzyma. Niedawno sama po raz pierwszy postanowiłam zmierzyć się z oryginalnym, poznańskim przepisem. Rogale wyszły "jakby były z Poznania" - tak przynajmniej ocenili je znajomi. Choć przyznaję dopuściłam się kilku niecnych występków i zmian w recepturze, ale o tym przeczytanie w dalszej części tekstu...

wtorek, 4 listopada 2014

La Gomera

La Gomera
Dawno na blogu nie było tak energetycznych zdjęć, jakie znajdziecie w tym wpisie! La Gomera to przedostatnia pod względem powierzchni Wyspa Kanaryjska. Jest na niej kilka gospodarstw turystycznych i jeden elegancki hotel. Z tego też powodu dominuje tu "turystyka jednodniowa", która polega na tym, że turyści przypływają promami rano, a wyjeżdżają wieczorem. Będąc na Teneryfie postanowiliśmy skorzystać z okazji i odwiedzić tę wyspę. Nie chcieliśmy stracić takiej okazji, bo kto wie kiedy znów zawitamy w ten rejon świata...? Zależało nam na zwiedzeniu La Gomery we własnym zakresie, ale plan niestety okazał się mało realny z kilku powodów...

niedziela, 2 listopada 2014

Kokosanki

kokosanki
Kokosanki to chyba najłatwiejsze ciasteczka na świecie. Pamiętam jak na początku lat 90'tych dostaliśmy od cioci kokos, który przywiozła prosto z Afryki. Jaka to była wtedy nowość! Ochom i achom nie było końca, tylko orzech czekał i czekał na swój czas, bo nikt wtedy nie wiedział jak się za takiego delikwenta zabrać. W końcu tata wziął młotek oraz gruby nóż i jakoś go otworzył. Niestety okazało się, że kokos w między czasie wysechł i spleśniał i niestety nic się z niego nie dało już zrobić. Plan przygotowania własnych wiórków się nie powiódł... Jak to dobrze, że w dzisiejszych czasach można pójść do sklepu i kupić gotowe wiórki, dzięki którym zrobicie domowe kokosanki w 35 minut :-)

piątek, 31 października 2014

Przepisy na Halloween

Halloween staje się w Polsce coraz bardziej popularne i powiem szczerze, że nie mam nic przeciwko takiej okazji do spotkania się z przyjaciółmi. Niestety, mam wrażenie, że osoby, które tę okoliczność krytykują niewiele wiedzą na ten temat. Jak dotąd nie miałam co prawda okazji odwiedzić Stanów Zjednoczonych i przekonać się na własnej skórze jak wygląda, ale mój tata zwiedził kiedyś kawałek tego ciekawego kraju i doświadczył zarówno Święta Dziękczynienia, jak i właśnie Halloween.

czwartek, 30 października 2014

Makaron ryżowy z bok choy i łososiem

Makaron ryżowy z bok choy, łososiem i krewetkami to wynik odkrywania coraz to nowszych smaków Azji. Ogromnie się cieszę, że mamy dostęp do tak wielu prawdziwie azjatyckich produktów, z których możemy wyczarowywać rozmaite dania na kształt i podobieństwo tych z sąsiedniego kontynentu. W tym przepisie znajdziecie głównie składniki kuchni tajskiej i chińskiej. Chciałabym Wam pokazać nieco mniej znane składniki z tej części świata i zachęcić do eksperymentów w kuchni.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...