środa, 23 kwietnia 2014

Amsterdam - migawki

Amsterdam
Do Amsterdamu wróciłam po niemal 10 latach nieobecności. Trochę się zmienił, to fakt. Na centralnym placu koło dworca trwa ogromna budowa nowej linii mera. Stare kamienice są jednak bez zmian. Muzeum Van Gogha także. Do Holandii wpadliśmy wraz z Monsieur dosłownie w przelocie, bo celowo tak dobrałam połączenie do Japonii, by móc tu spędzić kilka godzin. Tym bardziej, że mogłam robić za przewodnika, bo M. wcześniej tu nie był.

wtorek, 22 kwietnia 2014

Guacamole

guacamole
Przepis na guacamole - meksykańskie smarowidło jest niezwykle prosty, a w dodatku ekspresowy. Kluczem do sukcesu jest odpowiednio dojrzałe awokado. I to właśnie w tym tkwi cały ambaras. Awokado bowiem jest dosyć kapryśne i albo jest zbyt twarde i niedojrzałe, albo przejrzałe i niesmaczne.

sobota, 19 kwietnia 2014

Zapowiedź i wielkanocne życzenia

http://madameedith.blogspot.jp/2014/04/zapowiedz-i-wielkanocne-zyczenia.html
Ten post piszę z Tokio. Siedzę w kawiarni, bo tylko tu i w hotelu mam internet. Tu zajadamy już drugie śniadanie, a w Polsce jest środek nocy... W Wielką Sobotę życzę Wam słonecznych Świąt. By ten okres obfitował w uśmiechy, smaczne jedzenie oraz by Wasze stoły uginały się od mazurków i puszystych babek polanych lukrem i obsypanych bakaliami. Życzę Wam również odpoczynku od codzienności. Bawcie się dobrze i delektujcie się każdym radosnym momentem!

czwartek, 17 kwietnia 2014

Wielkanocne przepisy

Pomyślałam, że przed Wielkanocą trochę Wam pomogę i zgromadzę w jednym miejscu moim zdaniem najciekawsze wielkanocne przepisy, które do tej pory zamieściłam na blogu. Dla ułatwienia podzieliłam je na kilka kategorii - są więc przekąski, sałatki, dania główne oraz desery i inne przysmaki. Mam nadzieję, że takie zestawienie ułatwi Wam poszukiwania.

środa, 16 kwietnia 2014

Hot cross buns

hot cross buns
Hot cross buns to tradycyjne drożdżowe bułeczki z krzyżykiem pieczone są na Wielki Piątek na Wyspach Brytyjskich. Kiedyś nacinało się je przed pieczeniem, by uciekł z nich diabeł :-) Piecze się je w jednym celu: by się nimi dzielić z najbliższymi. Niektórzy traktują je jako talizman i trzymają od jednych Świąt Wielkanocnych do kolejnych.

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Egg nog

egg nog
Egg nog (występuje również pisownia: eggnog, egg-nog) to słodki, jajeczny napój podawany na ciepło lub zimno. Zwykle występuje z alkoholem oraz korzennymi przyprawami jak cynamon i gałka muszkatołowa. W smaku jest nieco podobny do advocata, choć ma mniej procentów. Jest bardzo smaczny i Anglosasi szczególnie upodobali go sobie w okolicach Bożego Narodzenia. Wraz z Monsieur robimy go od jesieni do wiosny, a że Wielkanoc to święta "z jajem", to również pasuje jak ulał ;-)

niedziela, 13 kwietnia 2014

Mazurek pomarańczowy

mazurek pomarańczowy
Mazurek pomarańczowy robi się bardzo podobnie do tego różanego. Jest od niego mniej słodki i bardziej wykwintny. Jeśli lubicie smak konfitury z pomarańczy i pomarańczową skórkę ta propozycja powinna Wam się spodobać.

piątek, 11 kwietnia 2014

Żurek na zakwasie

żurek na zakwasie
Żurek na zakwasie to niewątpliwie część wielkanocnej tradycji. Taka zupa po prostu musi znaleźć się na świątecznym stole. Można go przygotować korzystając ze sklepowego zakwasu, ale najlepiej z domowego (przepis znajdziecie we wpisie "Zakwas na żurek"). U mnie w domu do żurku zawsze dawało się wędzoną kiełbasę, bo nikt nie lubił białej. Tak jest zresztą do dziś, lecz jeśli Wy lubicie białą, to oczywiście możecie jej użyć.

czwartek, 10 kwietnia 2014

Jajka faszerowane

jajka faszerowane
Jajka faszerowane z tuńczykiem są zdecydowanie najlepszymi, jakie kiedykolwiek jadłam. Dodatkowo przepis jest naprawdę banalnie prosty i wymaga tylko kilku składników. Warto zadać sobie jednak nieco trudu i ukręcić swój własny, domowy majonez, bo zdecydowanie podkreśla smak tej przystawki. Zróbcie je na Wielkanoc, a zapewniam, że nie pożałujecie.

wtorek, 8 kwietnia 2014

Domowy majonez

domowy majonez
Domowy majonez smakuje zdecydowanie lepiej od sklepowego. Można go przygotowywać i dodawać do niego różne składniki według własnych upodobań. Moim ulubionym jest ten z dodatkiem oliwy z oliwek. Smakuje obłędnie i często stosujemy go zamiast masła do kanapek, bo sprawia, że zwykła kanapka z wędliną nabiera charakteru. Szczególnie warto go przygotować na Wielkanoc, bo z jego udziałem wyjdą Wam najlepsze i najprostsze faszerowane jajka (przepis na nie pojawi się w czwartek).

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Mazurek różany

mazurek różany
Mazurek różany to jedno z najlepszych ciast, jakie do tej pory pojawiły się na blogu. W ubiegłym roku pisałam o mazurku kajmakowym i czekoladowym, że należą do moich ulubionych. Teraz jednak zostały zdeklasowane przez ten rumiany wypiek z różowym nadzieniem. Wcześniej nie miałam okazji go piec, bo a to nie mogłam dostać wody różanej, a to miałam problem z dobrą konfiturą z płatków róży. Szczególnie ten drugi składnik jest istotny, ale nie martwice się - w delikatesach znajdziecie obecnie duży wybór i co najmniej kilka francuskich konfitur.

sobota, 5 kwietnia 2014

Zakwas na żurek

zakwas na żurek
Na kilka dni przed planowanym gotowaniem żurku robię zakwas. Jego przygotowanie zajmuje 5-6 dni, więc najlepiej rozrobić go na 7-8 dni przez świętami, by zupa po ugotowaniu zdążyła się jeszcze przegryźć. Jestem wierna tradycyjnemu zakwasowi na mące żytniej, a do tego celu wykorzystuję duże, około dwulitrowe, ceramiczne naczynie (takie jak do ogórków małosolnych). Można je oczywiście zastąpić sporych rozmiarów słoikiem.

piątek, 4 kwietnia 2014

Wyjazd do Japonii i zapowiedź

Podróże to rzecz, jaka w życiu daje mi najwięcej radości. Z każdą kolejną poznaję nowe kultury, obyczaje, kuchnie, potrawy i uczę się choćby podstawowych słówek w nowych językach. Nie rozumiem osób, które twierdzą, że nie warto wyjeżdżać. "Po co tam jedziesz?" - słyszę często. Nawet lekarz, do którego poszłam niedawno z pytaniem o ewentualne szczepienia, czy jakieś nietypowe leki, jaki powinnam ze sobą zabrać rzekł: "Do Japonii? A po co Pani tam jedzie? Przecież to tak daleko!"

czwartek, 3 kwietnia 2014

Jak zrobić sushi w domu?

california maki
Kilka lat temu pewnego dnia Monsieur wrócił do domu z torbą pełną dziwnych składników. Kupił jakić dziwny ryż, ocet ryżowy, bambusowe maty, wasabi, nori i jeszcze kilka innych dodatków. Przyszedł i oznajmił: "będę robił sushi". Przyznam, że popukałam się wówczas w czoło i stwierdziłam, że przecież na sushi chodzi się do restauracji, bo w domu bez odpowiednich umiejętności nie wyjdzie smaczne. Okazało się, że jednak nie miałam racji.

środa, 2 kwietnia 2014

Tatarska Jurta

tatarska jurta
Dziś po raz ostatni zabieram Was na Podlasie. Tym razem odwiedzimy Kruszyniany - jedną z wiosek, które Jan III Sobieski podarował Tatarom w podziękowaniu za ich zasługi i udział po stronie polskiej w wojnie z Turkami w XVII w. To tu właśnie można spróbować prawdziwej tatarskiej kuchni, która jest niezwykle bogata i różnorodna. Łączy w sobie smaki tureckie, rosyjskie, ukraińskie, białoruskie, greckie i kaukaskie.

poniedziałek, 31 marca 2014

Tort wielkanocny

tort wielkanocny
Tort wielkanocny "gniazdo" wypatrzyłam w książce "Nigella ucztuje" i był to pierwszy przepis z ostatniej książki Nigelli, który postanowiłam wypróbować. Od lat lubię ciasta, które proponuje, choć zawsze je "odchudzam". Nauczyłam się bowiem, że większość angielskich przepisów jest są bardziej słodka niż to potrzebne. Tort ten jest bezglutenowy i robi się go błyskawicznie. Swoją konsystencją przypomina nieco wilgotne brownie, ale z drugiej strony jest dużo bardziej lekki i delikatny, bo nie zawiera ani grama mąki. Powiem Wam w sekrecie, że wszystkim, którzy go próbowali bardzo, ale to bardzo smakował.

niedziela, 30 marca 2014

Podsumowanie ankiety

Bardzo dziękuję wszystkim 173 osobom, które znalazły chwilę czasu na wypełnienie urodzinowej ankiety ewaluacyjnej. Wasze opinie są dla mnie ważne i posłużą do poprawienia funkcjonalności na blogu, a także jego zawartości. Tak jak obiecałam przyszedł czas na podsumowanie wyników i udzielenie odpowiedzi na pytania, sugestie, jakie wpisaliście w pole "inne uwagi".

sobota, 29 marca 2014

Zupa kminkowa

zupa kminkowa
Zupa kminkowa to staropolski przysmak. Obecnie można ją spotkać bardzo sporadycznie i chyba nawet częściej na Węgrzech, niż w Polsce. Nigdy nie widziałam jej w karcie żadnej polskiej restauracji, a przecież to pyszne i rozgrzewające danie zupełnie jak kapuśniak, czy ogórkowa.

czwartek, 27 marca 2014

Brasserie Warszawska

Brasserie Warszawska
Pierwszego dnia wiosny udałam się na kolację do restauracji Brasserie Warszawska. Lokal znajduje się w jednej z moich ulubionych części Warszawy - na Solcu, w bezpośrednim sąsiedztwie Ambasady Republiki Francuskiej, a także Sejmu. Wraz z grupą dziennikarzy kulinarnych, jak i blogerów, spędziliśmy przemiły wieczór będący kulinarną podróżą między Warszawą a Paryżem.

środa, 26 marca 2014

Dim sum

dim sum
Pierożki dim sum są moim wielkim przysmakiem, ale dotychczas zawsze zamawiałam je w restauracjach. W końcu zachęcona przez Macieja - jednego z moich Czytelników, trochę o nich poczytałam, obejrzałam podesłany filmik i postanowiłam przystąpić do gotowania. Przeszukałam internet w poszukiwaniu przepisu, który by mi w pełni odpowiadał. Nie było to jednak proste zadanie, ponieważ zdecydowana większość receptur bazowała na gotowym cieście z supermarketu, a mi zależało na domowym.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...